czwartek, 16 czerwca 2016

Żniwa Zła

Okładka Żniwa Zła, źródło obrazka

Wołanie kukułki wspominam jako emocjonującą zachętę do czytania współczesnych powieści detektywistycznych. Jedwabnik nie podbił mojego serca, ale być może podkreślił tym znakomitość Wołania. Niestety Żniwa zła utwierdziły mnie w przekonaniu o fali opadającej. Oczywiście nie przeszkodziło mi to w połknięciu ich w całości.

wtorek, 14 czerwca 2016

poniedziałek, 13 czerwca 2016