This is your blog post. To really engage your site visitors we suggest you blog about subjects that are related to your site or business. Blogging is really great for SEO, so we recommend including keywords that relate to your services, products or industry within your posts. It’ll make it easier for people to find you on the web.
Strony
wtorek, 18 lutego 2020
Post
This is your blog post. To really engage your site visitors we suggest you blog about subjects that are related to your site or business. Blogging is really great for SEO, so we recommend including keywords that relate to your services, products or industry within your posts. It’ll make it easier for people to find you on the web.
sobota, 18 listopada 2017
Niebo i Ziemia
![]() |
| Anselm Feuerbach, Gaea |
Rozdział 2
Niespokojne szeleszczenie liści
zbudziło Dąb z poobiedniej drzemki. Zwrócił oczy ku jasnemu niebu i zamrugał
kilkukrotnie. Wciąż jednak miał mroczki przed oczami, a właściwie jeden i
dopiero po dłuższej chwili zastanowienia, zrozumiał, że to nie mroczek, a coś
materialnego spada z nieba.
sobota, 11 listopada 2017
Przemyślenia o rzeźbie
![]() |
| Grupa Laokoona, autor nieznany |
Na Cyprze żył niegdyś król Pigmalion, który nie dbał o kobiety – opowiada Hezjod. Pigmalion z zamiłowania był rzeźbiarzem i spędzał wolny czas ćwicząc się w tym rzemiośle. Pewnego razu udało mu się wykonać rzeźbę kobiety doskonałej pod każdym względem. Zakochał się w tej perfekcji i obcałowywał martwy marmur modląc się, by Afrodyta dała mu właśnie taką żonę.
sobota, 4 listopada 2017
To miasto jest stworzone dla rowerów
Kiedy wyjdzie się z głównego dworca kolejowego w Kopenhadze na Ingerslevsgade, ulicę nazwaną na cześć Hansa Petera Ingersleva, duńskiego ministra, wzrok pada od na ludzi kręcących się kilkaset metrów nad ziemią, a jeszcze przedtem uszy przechodzi dreszcz od unoszącego się w powietrzu pisku. Park Tivoli krzyczy, piszczy, śmieje się cały dzień. Wieczorem natomiast huczy fajerwerkami. Chyba nigdy nie można przejść spokojnie wzdłuż wysokich murów ogrodu.
Spacerowanie Ingerslevsgade nie należy do atrakcji turystycznych. Z prawej strony szare budynki i magazyny, jeden hotel (przez okna piwnicy można dostrzec basen), po lewej wielopasmowe szyny kolejowe. Ale gdy się już zostawi za sobą tę konieczną przypadłość miasta, przejdzie się ruchliwe ulice i minie galerię handlową przy której wije się rowerowa autostrada, powita turystę nowoczesna i spokojna dzielnica Islands Brygge, tejże nazwy poza Duńczykiem poprawnie nie wymówi nikt. Bloki na wyspie są różnorodne i wyjątkowe, ułożone jakby na architektonicznej wystawie pomysłów. A przy tym tak podobne do siebie i skomponowane, jakby myślał nad nim jeden, stateczny demiurg.
środa, 1 listopada 2017
Walka o humanizm
![]() |
| Szkoła Ateńska, Rafael Santi |
Trwającego kryzysu edukacji nie rozwiązują kolejne reformy,
a głównym frontem obronnym stało się narzekanie na współczesnego ucznia, który
jest z reguły arogancki, osłonięty tarczą rodzicielskiej nadopiekuńczości,
przyklejony do tabletu, komórki, komputera i innych elektronicznych urządzeń.
poniedziałek, 23 października 2017
Kultura w rękach Robina z Sherwood
![]() |
Ulysses recognises Achilles amongst the daughters of Lycomedes 1791 ~Louis Gauffier.
|
sobota, 14 października 2017
Miasto Odyna i Andersena

Wytrzymałam bez snu aż do wjazdu na most łączący ląd z pierwszą duńska wyspą Fyn. To był długi most, choć myślałam, że będzie większy. Nasz gospodarz, który godzinę jechał po nas na dworzec w Kolding, a teraz godzinę miał wracać swoim malutkim samochodzikiem w środku nocy, uspokoił nas, że to ten mniejszy most, a że większy zobaczymy jutro, w świetle dnia. Mogłam zatem zasnąć.
Obudziłam się, gdy wjechaliśmy do miasta. Znów uśmiechała się do mnie murowana zabudowa. Nawet te nowoczesne i oszklone budynki nie były pozbawione tradycyjnej fasady.
Nasz gospodarz nie mieszkał w nowoczesnym bloku, przy którym zaparkował. Zaprowadził nas ciemnym zaułkiem na tył starej kamienicy. Obok w podświetlonych oknach kołysały się ludzkie sylwetki. Weszliśmy z zaułka do wąskiej sieni.
sobota, 7 października 2017
piątek, 29 września 2017
Najmilsze miasto na świecie
Podróż do Lubeki zdarzyła się nam całkiem przypadkowo. Niemiec-biznesmen wysadził nas na stacji autostradowej prawie 200 kilometrów przed Hamburgiem, do którego miałyśmy się dostać. Życzliwa Niemka uratowała nas od nieregulaminowego stopowania na autostradzie i zaproponowała podwózkę do Lubeki. Nie miałyśmy nic do stracenia, bo w Hamburgu i tak czekało na nas jedynie szukanie hostelu.
Lubekę nazywają miastem siedmiu wież i to była pierwsza rzecz o sympatycznie awyglądającym, spokojnym miasteczku. Nad Trawną rzeczywiście strzelało ku niebu sporo kościelnych wież. Dwie należące do katedry wydały nam się nadzwyczaj pochyłe. "Krzywe wieże z Lubeki".
czwartek, 7 września 2017
czwartek, 31 sierpnia 2017
The Crown
Nasze dzieciństwo to bajki o królach, królowych, królewnach i królewiczach. Nawet jeśli były to baśnie Andersena i braci Grimm czy Disnejowskie produkcje, w których księżniczki powiodły nasze dziewczęce myśli ku nieistniejącym ideałom piękności.
czwartek, 27 lipca 2017
środa, 19 lipca 2017
Coś, o czym chciałam ci powiedzieć
Proza Munro zasłużyła sobie
na Nobla psychologicznymi obrazami w trywialnych historiach poruszających codzienne,
ważne problemy. W Coś o czym chciałam ci
powiedzieć pisze głównie o kobietach, młodych, starych; nastoletnich,
kilkudziesięcioletnich. Rysuje ich skomplikowane relacje, próby nawiązania
kontaktu, nieudane, jakby pechowe. Wyraża konflikty wewnętrzne, zdecydowanie wie
jak podkreślić rozbieżności. To był cud, to
była pomyłka. To było coś, o czym marzyła, ale nie to, czego chciała to
kwintesencja jej treściwych, trafnych refleksji. Tym mnie urzekła, choć daleko
jej do Blixen, do zapierających dech w piersiach bajkowych opowieści. Ale Munro
nie chce być bajkowa, bliżej jej szarości i nostalgii, współczesnemu życiu.
Pełno w niej pogubienia, strachu i niepewności. Doceniam te myśli, mówią o tym co ludzkie. A jednak pesymizm usztywnia,
nie daje pola manewru, barwnej ucieczki we wzruszeniu ramion.
piątek, 14 lipca 2017
I Bóg oddzielił niebo i ziemię, morze i ląd.
![]() |
| Daniel Gran, Ceiling Fresco of the State Hall Dome |
Nieobcy jest nam pierwszy atom. Punkt wszechświata, w którym skumulowała się cała wiedza i całe życie, cała, jakby to ująć, cholerna przestrzeń, o której myśleć nie sposób, bo nieskończoność przyprawia o dreszcze, chorobę psychiczną. Człowiek staje się filozofem.
środa, 14 września 2016
Marsjanin
Zazwyczaj
stronię od zdradzania zakończeń filmów, choć często poruszam
kwestie fabularne. Inaczej nie byłoby możliwości wyrażenia swoich
emocji. Muszę jednak odstąpić od reguły, ponieważ dla dobrego
objaśnienia swojej refleksji powinnam zacząć tak: Oto film o tym,
jak muzyka disco uratowała komuś życie.
piątek, 26 sierpnia 2016
John Adams
niedziela, 21 sierpnia 2016
Nic zwyczajnego
| Wisława Szymborska i Michał Rusinek na rynku w Delft |
Miałam poczucie, że coś tracę nie
czytując biografii. Gdy w ręce wpadło mi „Nic zwyczajnego” M.
Rusinka od razu pomyślałam, że czas przerwać ten stan rzeczy. Po
pierwsze książka wydawała się lekka (nie tylko krótka ale i
niewymagająca), a po drugie wyglądała na taką, która bardziej
niż w surowe fakty obfituje w anegdoty.
niedziela, 7 sierpnia 2016
Rok 1984
![]() |
| George Orwell |
Nie moją rolą krytykować klasykę. A jest nią niewątpliwie Rok
1984. Być może winić mogę swój gust. Albo potrzebuję przeczytać powieść
Orwella kilka razy, by zrozumieć fenomen zawartej w niej psychologii politycznej.
Myślę jednak, że to kwestia mojego światopoglądu i wewnętrznej niezgody na
umniejszanie jednostki.
czwartek, 16 czerwca 2016
Żniwa Zła
![]() |
| Okładka Żniwa Zła, źródło obrazka |
Wołanie
kukułki wspominam jako emocjonującą zachętę do czytania
współczesnych powieści detektywistycznych. Jedwabnik
nie podbił mojego serca, ale być może podkreślił tym znakomitość Wołania. Niestety Żniwa zła utwierdziły mnie w przekonaniu o fali opadającej.
Oczywiście nie przeszkodziło mi to w połknięciu ich w całości.
wtorek, 14 czerwca 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















